Poezje zebrane (po deszczu)Oda do mrówkojadaz mrówkojadem nie zaczynaj z mrówkojada nie żartuj ty myślisz ze on cię zagina a on sobie żre bułkę tartą
nikt nie słyszał takowej relacji nikt nie widział takowej latryny jak mrówkojad potrafi na akcji wymurować w ciągu jednej godziny
ja nie straszę, ja tylko szczuję ciepłym słowem i swetrem zarazem a mrówkojad skurwysyn waruje i tak budzi mą srogą odrazę
Morświnić się trzebaA morświn nie sobaka! wiedz o tym dobry człowieku gdy najdzie go nagle moc taka najtwardsze rozbije wieko
Gdy w świstach i lotnych podrygach tak pędzi na łeb, na szyję ty wiedz, że ci nic po ostrygach gdy morświn tak pięknie utyje
Wiem, że przeze mnie przemawia mądrość zaledwie choć wieszcza lecz nic tak człowieka nie zbawia jak gdy przy morświnie się zeszcza
Liryk do morszczukaMorszczuka znieważać się nie waż! Nie każdy to pojąć potrafi Gdy bracie beztrosko tak śpiewasz on cierpi i trawi, i trafi do serc niebezpiecznie złamanych do butów prześlicznie zbratanych
Morszczuka plugawić się nie gódź! Za żadne bezdenne zasoby Nie skarż się oraz się nie nudź on jest i bez tego nosowy Wszcząć z nim jest łatwiej niż z hukiem wymienić skarpetki z Kałmukiem
Widłakojadaz widłakiem raźniej rześko z widłakiem ma wyobraźnię i je ze smakiem
gdy sobie tupie albo podbiega półsłówka głupie rzuca kolega
nie gaś geniuszu nędzny koleżko ja tworzyć muszę i nie omieszkam
Plandeka bluesRozszlochała się plandeka a wraz z nią pół miasta Czemu los tak drwi z człowieka a nie z wałka do ciasta? Czemu deszcz zawsze upadnie na polik borsuka? Czemu bywa czasem ładnie? Wszak życie to suka? Ech, plandeko, wraz z tobą lamentują nacje Jak wzniośle być sobą! i mieć słuszną rację!
Manifest krzesłowygdy siedzę sobie na krześle Chińczycy wojują o pokój ja nie wiem co komu dziś prześlę lecz proszę was wszystkich o spokój
nie czytam pasjami Passenta nie liczę na wybryk natury codziennie a nawet od święta unikam Pałacu Kultury
gdy wstanie porankiem jutrzenka ktoś durszlak wykrzywi za pasem uchyla się sina syrenka a czajnik się ziębi tymczasem
więc nie sądź zmysłowy człowieku że każdy ma prawo fiksować lecz zapisz się dziś do OPECu i tam możesz sobie kierować.
|